Dowiedz się, o czym Musisz Pamiętać ucząc się Szybkiego Czytania!

Dodaj komentarz

Autorem artykułu jest Marcin Kijak

Szybkie czytanie staje się obecnie umiejętnością nie tylko pożądaną, ale i wymaganą. Jest to spowodowane przytłaczającą ilością informacji wokół nas. Jednak wielu ludzi obawia się, co stanie się ze zrozumieniem gdy przyśpieszą tempo…

Szybkie czytanie w dzisiejszych czasach staje się powoli standardem. 
Jest to spowodowane ogromem informacji które przytłaczają nas każdego dnia.

Rocznie ukazuje się około miliona naukowych publikacji, liczba czasopism naukowych sięga ponad 100 tysięcy tytułów, podczas gdy jeszcze w 1865 r. wydawano ich tylko 100.

Codziennie czytamy dziesiątki maili, newsletterów, stron internetowych i innych tekstów. Również postępy nauki a więc aktualizacja wiedzy wymaga od nas ciągłego czytania, aby pozostać na bieżąco w dziedzinie którą się zajmujemy.

Z tych względów nie ma najmniejszych wątpliwości jak ważne jest szybkie czytanie. Przypomnę tylko, że przeciętny (dorosły) polak czyta z prędkością zaledwie 180-220 słów na minutę…

Wracając do tematu, wiele osób które decydują się na kurs szybkiego czytania obawia się o zrozumienie tekstu. Ludzie boją się, że zwiększając prędkość czytania stracą na zrozumieniu.

Jak to jest z tym zrozumieniem?

Według badań na jednym z amerykańskich uniwersytetów, mózg do efektywnego przyswajania informacji potrzebuje otrzymywać je z prędkością… co najmniej 500 słów na minutę! Badania z NASA przynoszą podobne wyniki, bo 400 s.n.m.

Oznacza to, że powinniśmy czytać przynajmniej 2 razy szybciej, niż nauczyli nas w szkole!

Skąd obawy o zrozumienie?

Najprawdopodobniej wynikają one stąd, że w trakcie nauki szybkiego czytania następuje okresowy spadek zrozumienia treści. Rysując wykres zrozumienia, przyjął by on kształt paraboli. Początkowo rozumiemy 60-80%, potem w trakcie przyśpieszania spada do kilkunastu procent (czasami niemal do zera),
a następnie wzrasta do poprzedniej wartości a nawet przewyższa ją.

Mit mówiący że szybkie czytanie związane jest z mniejszym zrozumieniem może pochodzić stąd, że osoby które próbowały przyśpieszyć tempo czytania
i zraziły się na początku nauki, rozpowszechniają błędne informacje…

Szybkie czytanie – dwa etapy

Warto dla swoich potrzeb rozdzielić szybkie czytanie na dwa etapy. Pierwszym jestprzełamanie barier i starych przyzwyczajeń do wolnego tempa. Skupiamy się na prędkości. Przyzwyczajamy mózg i oczy do nowych, lepszych jakości
i standardów.

Drugim etapem, który wymaga troszkę czasu jest wzrost zrozumienia. Czytając już z pewnym komfortem w szybkim tempie, pracujemy nad zrozumieniem. Przychodzi ono naturalnie, wraz z praktyką.

Dla przykładu, jedna z rekordzistek szybkiego czytania, Katarzyna Sobolewska (uczennica I LO w Bolesławcu) w trakcie testu osiągnęła prędkość 35 483 s.n.m. przy wskaźniku zrozumienia tekstu 95,2%…

Czy byłoby fair gdybym powiedział, że nie powinieneś mieć już żadnych wątpliwości?

..:: Jak Zwiększyć Zrozumienie Czytanego Tekstu? ::..

Z badań wynika, że zrozumienie wzrasta gdy czytasz kilka razy ten sam tekst. Za każdym razem gdy go przeglądasz, zapamiętujesz coraz więcej i więcej.

Dlatego powinno się czytać wg kilkuetapowej strategii.

Po pierwsze, zrób WSTĘPNY PRZEGLĄD (Preview) materiału przez szybkie skanowanie tekstu, aby mózg utworzył obraz całości.

Następnie, CZYTAJ tekst ponownie, tym razem wolniej, dla zrozumienia.

Kolejny etap to szybki, KOŃCOWY PRZEGLĄD (Review) będący powtórką, która ustabilizuje wiedzę i uzupełni braki.

Zauważ, że czytając 3 razy z prędkością np. 3000 snm (przegląd 1), 1000 snm (czytanie) i 3000 snm (przegląd 2) i tak czytasz znacznie szybciej niż standardowo – 180 – 200 snm! A zapamiętujesz znacznie więcej!

Pozdrawiam!
Marcin Kijak
Trener szybkich technik nauki i czytania

PS.: Pełny kurs szybkiego czytania dostępny jest za darmo tutaj

7 sposobów na zwiększenie Twojej efektywności

1 komentarz

Żeby zachować dobrą kondycję Twojego mózgu i zwiększyć swoją efektywność powinieneś nauczyć się w jaki sposób z nim postępować. Zwróć również uwagę, że kondycja Twojego mózgu wpływa na całe Twoje ciało – na to jak się czujesz, w jaki sposób myślisz, reagujesz i pracujesz. Im bardziej Twój umysł będzie zadbany, tym lepiej będziesz radzić sobie podczas pracy i odwrotnie – im bardziej efektywna będzie Twoja praca, w tym lepszej kondycji będzie Twój mózg.

W jaki sposób możesz tego dokonać?

1. Skoncentruj się na jednym zadaniu:

jeśli pracujesz nad jakimś zagadnieniem, to pracuj tylko nad nim. Wyłącz komunikatory, fora internetowe, wyjdź ze skrzynki pocztowej i wyłącz głos w telefonie. Pozwól sobie na to, żeby Twój umysł zaprzątały tylko i wyłącznie myśli na temat jednego zagadnienia – tego, nad którym aktualnie pracujesz. Możesz zablokować te programy. Nie łudź się, że wejdziesz tylko po to, „żeby coś sprawdzić”. Zawsze znajdzie się coś następnego, potem znowu coś itd. I godzina z głowy.

Jeśli zaczynasz się rozpraszać, powtarzaj sobie mantrę „wracam do pracy” lub jakąś inną, która będzie bardziej „Twoja” i która nakieruje Twoje myśli na odpowiednie tory.
Dzięki temu zaoszczędzisz wiele czasu, skończysz pracę wcześniej i będziesz bardziej zadowolony z efektów.

W miarę upływu czasu, będę zamieszczał na moim blogu informacje na temat innych technik, które pomogą Ci się skupić na jednym zadaniu.

2. Zadbaj o wszystkie potrzebne materiały:

zrób sobie kawę, przynieś wszystkie książki, ołówki, notesy itd. Podczas pracy nie może być sytuacji, że czegoś zabraknie i zaczniesz tego w popłochu szukać, tracąc dodatkowe kilkanaście minut. Jeśli zadbasz o to, żeby wszystko było na miejscu, unikniesz frustracji, zwiększysz motywację do pracy i będziesz mógł dostosować się do punktu pierwszego. Pozbądź się niepotrzebnych rzeczy ze swojego biurka – to zwiększy również Twoją motywację do pracy.

3. Dbaj o przerwy:

Możesz utrzymać maksymalną koncentrację zaledwie przez 45 minut. Potem Twoja koncentracja spada i nie ma sensu się przemęczać. Wykorzystaj więc okres największej efektywności.

Podczas przerw przewietrz pomieszczenie – Twój mózg potrzebuje stałego dopływu tlenu. Jeśli będziesz pracować w dusznym a nawet zbyt ciepłym pomieszczeniu, po chwili stracisz koncentrację i zaczniesz zasypiać. Podczas przerw możesz również uzupełnić zapasy wody w swoim organizmie, która potrzebna jest do prawidłowej pracy mózgu.

Nie ulegaj złudnemu przeświadczeniu „że Ty możesz więcej” – mimo, że uważasz iż nie powinno się robić przerw podczas pracy, to Twoja efektywność i tak zacznie spadać. Lepiej zrób sobie przerwę, dzięki czemu unikniesz frustracji z powodu błędów popełnianych pod wpływem zmęczenia.

Jeśli trudno Ci ocenić, kiedy powinieneś rozpocząć przerwę – nastaw sobie budzik w telefonie.

4. Tempo – zwiększ je:

Richard Bandler, twórca Neurolingwistycznego Programowania stwierdził, że „Mózg najlepiej uczy się szybko”. Możesz zastosować to zalecenie w wielu momentach swojego dnia: podczas czytania, pisząc raport, pracując nad jakimś projektem.

Nie ma sensu spędzać 8 godzin nad czymś, co możesz zrobić w 2 godziny. Przeznacz na konkretne zadanie konkretną ilość czasu i wykonaj je w wyznaczonym okresie. To sprawdzona metoda, zwana inaczej prawem Parkinsona. Możesz sobie pomóc, używając technik które pozwalają zwiększyć tempo pracy np. mapy myśli, szybkie czytanie lub ćwiczenia koncentracji.

5. Naucz się radzić sobie ze stresem – Pewien poziom stresu jest potrzebny, żeby funkcjonować i wykonywać zadania. Jeśli natomiast poziom stresu przekroczy stan optymalny i taki stan trwa zbyt długo, możesz mieć kłopoty (np. z pamięcią).

Jednym z najprostszych sposobów radzenia sobie ze stresem jest uprawianie aktywności fizycznej. Wyrób sobie nawyk regularnego ruchu – zacznij biegać, chodź na siłownię itp.

Podczas ruchu wydzielają się neurotransmitery zwane endorfinami, które mają podobne działania do morfiny i wprowadzają organizm w stan euforii i dobrego samopoczucia (są to tzw. hormony szczęścia). Wysiłek fizyczny jest zupełnie inny niż wysiłek psychiczny, dzięki niemu przestajesz myśleć o tym, co działo się w pracy – myślisz o tym, żeby przebiec określoną ilość kilometrów i wytrzymać, skupiasz się na oddechu a w miarę trwania wysiłku zaczynasz czuć się coraz lepiej.

Taki odpoczynek od pracy ma jeszcze jedną zaletę – pozwalasz swojemu umysłowi na nieświadome przetwarzanie problemu (inkubację), w rezultacie czego może dojść do „olśnienia” kiedy znajdujesz rozwiązanie problemu, który był dla Ciebie trudny.

6.Ćwicz swoja pamięć:

Rób to na wszelkie dostępne sposoby. Dzięki znajomości działania mózgu możesz zwielokrotnić jego możliwości. Wykorzystuj obie półkule podczas zapamiętywania – połącz zmysły z obrazami, zapamiętuj na zasadzie skojarzeń, wykorzystuj humor oraz skojarzenia erotyczne. Pamiętaj, że uczysz się poprzez wszystkie zmysły – mówiąc, słysząc, widząc, oraz dotykając. Powtarzaj materiał opowiadając go komuś i rób to po swojemu – możesz układać historyjki, rapować, śpiewać itp. Każdy sposób jest dobry, jeśli Ci odpowiada. Pamiętaj o powtórkach.

7. Wybierz swoją porę dnia

Jeśli możesz, wybierz porę dnia w której jesteś najbardziej kreatywny. Wtedy, kiedy widzisz u siebie spadek efektywności, raczej nie umawiaj spotkań, nie wykonuj prac wymagających od Ciebie kreatywności. Wykonuj je w okresach największej wydolności.

w jaki możesz ustalić, kiedy jesteś najbardziej efektywny? Przez jakiś czas (np. 2 tygodnie) prowadź dziennik, w którym będziesz zaznaczać okresy największej efektywności. Po tym okresie wyciągnij wnioski i stosuj się do tego, co zauważyłeś.

Zapraszam Cię na bezpłatny kurs on-line, dzięki któremu zwiększysz swoją efektywność – Zwiększ swoją efektywność

Życzę sukcesów!

Władysław Ochojski

Starsze wpisy

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.